Tylko Kino poleca - 5 filmów na niedzielę

Tylko Kino poleca - 5 filmów na niedzielę

Jeśli kiedykolwiek mieliście ochotę na film, ale lata świetlne zajmowało Wam znalezienie tego jedynego, a często kończyło się na oglądaniu tego, co aktualnie leciało w telewizji, to wraz z kanałem Tylko Kino mamy dla Was serię artykułów. Startujemy od "5 filmów na niedzielę", ale regularnie będą pojawiać się kolejne wpisy, które zapewnią Wam rozrywkę w nudny wieczór.


"Manchester by the sea" (2016)



To ekranizacja, która na mojej liście najlepszych filmów z gatunku dramatów obyczajowych zajmuje całkiem wysoką pozycję. I to nie tylko przez świetnie zagraną rolę Casey Afflecka jako osamotnionego wujka z tajemniczą przeszłością, który ma zająć się opieką bratanka, ale poprzez umiejętne dawkowanie humoru. Chociaż film bynajmniej nie należy do łatwych, miłych i przyjemnych. Ilość emocji, która czasami nas przygniata jest niemała. Ale tak jak w życiu, nie można przez nie przejść bez odrobiny wyluzowania, bo łzy często mogą zamienić się w łzy szczęścia. 2 Oskary za najlepszy scenariusz i za aktora pierwszoplanowego, a także Złoty Glob za wybitną rolę Casey Afflecka, czy to nie są wystarczające powody, żeby zobaczyć ten film?

 
"Zwariować ze szczęścia" (2016)



Ukazana w ciekawy sposób historia dwóch kobiet znajdujących się w dość nietypowych okolicznościach. Bo po pierwszych minutach filmu dowiadujemy się, że akcja ma miejsce w szpitalu psychiatrycznym i na pozór niestabilne emocjonalnie bohaterki w dalszej części filmu pokazują nam swoje bogate i całkiem skomplikowane wnętrza. Paolo Virzi gwarantuje nam włoską i niebanalna podróż w głąb naszych najciemniejszych zakamarków osobowości w toskańskiej scenerii. Naprawdę dobre włoskie kino.

 
"Nietykalni" (2011)



Jeśli ktoś jeszcze z jakiegoś powodu nie miał okazji zobaczyć tego filmu to musi natychmiast to nadrobić, bo jest to jedna z najwybitniejszych komedii jakie kiedykolwiek widziałam. Nagrana z werwą historia o sparaliżowanym milionerze, który do opieki zatrudnia chłopaka z ulicy z nieciekawą przeszłością. Francuski hit z takimi bohaterami jak Omar Sy czy Bryan Cranston (Breaking Bad) każdego rozśmieszy do łez. Przekonuje jeszcze fakt, że za ten film producenci zebrali na całym świecie aż 425 mln dolarów. To chyba jednak o czymś świadczy, czyż nie?

 
"Grand Budapest Hotel" (2014)



Filmy Wesa Andersona to nie są zwykłe produkcje, ale wielobarwne arcydzieła, które rozpalają wyobraźnię do nieprzytomności. Znane z "Kochanków z księżyca" niezmienne jest podejście reżysera do tworzenia klimatu filmu pełnego surrealizmu, absurdów, niezwykłej symetrii i dziecięcej beztroski. Jednak w tym przypadku Anderson zabiera nas do legendarnego hotelu w Żubrówce w latach 30-tych XX wieku, którego najbardziej barwną postacią jest słynny recepcjonista, który jest bożyszczem podstarzałych bywalczyń hotelu. Ale co stanie mu na przeszkodzie i z czym przyjdzie mu się zmierzyć pozostawiam Wam do sprawdzenia...

 
"Jak zostać kotem" (2016)



Myśleliście kiedykolwiek, żeby zamienić się na ciało ze swoim rodzicem albo ulubionym zwierzakiem? Wydawać by się mogło, że kino familijne pęka w szwach od nadmiaru filmów o tematyce zapracowanych rodziców, którzy nie mają czasu dla swoich dzieci. Ale tutaj mamy coś zupełnie innego i nieoczywistego. Znany motyw zamiany miejsc (Zakręcony piątek, 17 Again) przewija się nieustannie na filmowych plakatach, ale tym razem ojciec, w tej roli przezabawny Kevin Spacey przemienia się w słodkiego kociaka swojej córki. Czy to sprawi, że ich relacje się polepszą? Sprawdźcie sami.

Marta Weisgerber

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.