Spotkanie w sprawie patostreamów u Rzecznika Praw Obywatelskich

Spotkanie w sprawie patostreamów u Rzecznika Praw Obywatelskich

Patostreaming jest pojęciem, o którym w ostatnich miesiącach jest szczególnie głośno. Sprawę kontrowersyjnych transmisji na żywo na YouTube komentują nawet media głównego nurtu. Tym razem zjawisko stało się głównym tematem spotkania u Rzecznika Praw Obywatelskich.


Kilka dni temu w warszawskim biurze RPO rozmawiano o szeroko pojętym zjawisku patostreamingu. W rozmowie uczestniczyło 30 ekspertów, w tym wiceminister cyfryzacji - Wanda Buk. Wydarzenie zostało zorganizowane w konkretnych celach. Inicjatorka spotkania - Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, obejmująca rolę Głównego Koordynatora ds. Strategicznych Postępowań Sądo​wych, powiedziała:
Coraz więcej osób zwraca uwagę na mowę nienawiści i się jej sprzeciwia. Patologiczne treści w internecie często idą dalej – naruszają nietykalność cielesną innych osób, promują przemoc, utrwalają negatywne stereotypy. Najczęściej dostępne są na popularnych platformach bez ograniczeń wiekowych. Zorganizowaliśmy w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich spotkanie ludzi, dla których punktem wyjścia jest godność jako nienaruszalna podstawowa wartość. Patostreaming jest jaskrawym przykładem łamania godności i nie ma na to naszej zgody w przestrzeni publicznej jaką jest Internet .

W spotkaniu uczestniczyły takie osoby jak: Michał Białek (Wykop.pl), Karol Paciorek, Maciej Budzich, Krzysztof "Ator" Woźniak, czy także dyrektor Departamentu Cyberbezpieczeństwa w Ministerstwie Sprawiedliwości, przedstawiciele Ośrodka Monitorowań Zachowań Rasistowskich, psycholog, pracownik wydziału prewencji Komendy Stołecznej Policji i wiele innych osób.

Wspólna rozmowa i wymiana poglądów doprowadziła do wystosowania pewnych wniosków na przyszłość, a także przedstawiania pierwszych propozycji wśród których znalazło się: utrudnienie dostępu do tego typu treści w internecie, nauczenie się opisywania tematu patostreamingu w mediach, by nie przysparzał sławy ich twórcom, a także reagowanie na przemoc w internecie i wsparcie dla rodziców, wychowawców oraz pomocy społecznej w tym aspekcie.

Źródło zdjęcia: www.rpo.gov.pl


W rozmowie zaznaczono, że możliwe jest ściganie tego typu czynów, popełnionych za pośrednictwem internetu, gdyż miejsce to jest traktowane jako miejsce publiczne. Pozwalają na to wybrane przepisy kodeksu wykroczeń, które zostały oczywiście wymienione. Ważną kwestią, odnoszącą się bezpośrednio do przekonania niektórych o tym, że działania na platformach takich jak YouTube nie podlegają postępowaniu karnemu, było stwierdzenie Sądu Najwyższego, który uznał, że „w kontekście pojęcia miejsce publiczne odnoszącego się do przestrzeni wirtualnej nie jest istotne gdzie fizycznie znajduje się serwer sprzętowy, na którym udostępniany jest serwis internetowy”.

Spotkanie zostało skomentowane przez Mediafuna, który sam pojawił się na miejscu w roli eksperta. Twórca odniósł się do niego obierając za główny temat galę FAME MMA, o której w ostatnich dniach mówił cały internet. Materiał szybko został skomentowany przez jednego z włodarzy federacji - Wojciecha Golę. W komentarzach pod materiałem doszło do wymiany zdań, w której dyskutowano o wpływie FAME MMA na jego zawodników, którymi  często są osoby wywodzące się ze środowiska tzw. patostreamerów. Współzałożyciel federacji bronił zawodników, którzy na potrzeby gali całkowicie zmienili swoje życie, wyzbywając się tym samym patologicznych zachowań. Mediafun podał jednak przykład sprzed kilku dni, który jasno dał do zrozumienia, że kontrowersyjni streamerzy nie chcą wcale zmieniać swoich zachowań i w tym tkwi cały problem.



Źródło: rpo.gov.pl

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.