Zgłaszali prawa autorskie na YouTube. Na oszustwie zarobili 20 mln dolarów

Zgłaszali prawa autorskie na YouTube. Na oszustwie zarobili 20 mln dolarów

Dwóch mężczyzn bez posiadania dowodów zgłosiło roszczenia do ponad 50 tysięcy utworów należących do różnych artystów na YouTube. W wyniku oszustwa zarobili ponad 20 milionów dolarów.


O sprawie informuje MarketWatch, który pisze o oskarżonych przez prokuraturę w Arizonie. Dwóch mężczyzn z Dominikany miało wyłudzić 20 mln dolarów z YouTube w ramach oszustwa, które trwało nawet kilka lat. Akt oskarżenia wpłynął dopiero teraz, choć pierwsze wyłudzenia rozpoczeły się jeszcze w 2017 roku. Mężczyźni mieli rozpocząć wtedy proceder zgłaszania praw autorskich hiszpańskojęzycznych piosenek, do których nie posiadali praw.

Oszustwo trwało do 2021 roku, a w jego wyniki zgłoszono ponad 50 tysięcy utworów. Według doniesień, przez ten czas zebrali opłaty licencyjne o wartości ponad 20 mln dolarów, a zrzeszeni artyści nie upoważnili ich do pobierania pieniędzy w ich imieniu. W jaki sposób YouTube przez tak długi czas nie zorientował się, że coś jest nie tak?



Mieszkający w Arizonie 36-latek i 38-latek stworzyli firmę MediaMuv LLC, która zawarła umowę z inną organizacją odpowiedzialną za zarządzanie prawami cyfrowymi. Oskarżeni mieli przedkładać fałszywe dokumenty, aby przedstawiać rzekome prawa autorskie do utworów.

Ostatecznie ława przysięgłych postawiła parze łącznie trzydzieści zarzutów, w wyniku których grozi im 37 lat więzienia oraz grzywna 250 tysięcy dolarów za każde z przestępstw.

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. Zainteresowany tematyką wideo w internecie oraz influencer marketingiem od blisko 10 lat.