YouTube nie udostępni danych użytkowników naruszających prawo

YouTube nie udostępni danych użytkowników naruszających prawo

Ostatnia sytuacja, która zdarzyła się na niemieckim YouTube nagłośniła nieco kwestie łamania prawa przez użytkowników platformy. Zgodnie z opinią rzecznika TSUE (Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej), serwisy takie jak YouTube nie mają obowiązku podawać danych użytkowników naruszających prawa autorskie. 


Sprawa, o której zrobiło się ostatnio całkiem głośno, dotyczy producenta i dystrybutora filmów Constantin Film AG. Pewni internauci bezprawnie udostępnili filmy "Paker" oraz "Straszny Film 5", będące własnością firmy, które przed usunięciem ich z serwisu, zostały obejrzane kilkadziesiąt tysięcy razy. Sprawą zajął się niemiecki sąd, który skierował do TSUE pytanie, dotyczące obowiązku udzielenia przez YouTube danych sprawców całego zamieszania.



Zgodnie z opinią wydaną przez rzecznika generalnego Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, serwisy internetowe nie mają obowiązku udzielania informacji takich jak adres ip, e-mail czy numer telefonu użytkownika, nawet kiedy naruszył on prawo. Udostępnienie tego typu danych mogłoby znacznie ułatwić ustalenie tożsamości sprawców podobnych incydentów. Wygląda jednak na to, że popularne serwisy, takie jak YouTube, póki co nie będą zobowiązane do ujawniania danych swoich użytkowników.

avatar

Aleksander Ciesielski

Jestem studentem Warszawskiej Szkoły Filmowej. Od kilku lat na bieżąco śledzę zarówno polską, jak i zagraniczną scenę YouTube.