Recenzja Final Fantasy VII: Dirge Of Cerberus (PS2)

Final Fantasy to jedna z najbardziej znanych serii wśród fanów gier komputerowych. Ma wielu zwolenników, porównywalną ilość przeciwników, lecz mimo wszystko trzeba przyznać, że wpływ marki na popularyzacje gatunku jRPG na świecie był ogromny. Wszystko przez kultową, siódmą odsłonę cyklu, która dla wielu graczy była pierwszym kontaktem z charakterystycznym stylem prowadzenia rozgrywki przez japońskich twórców. Square wiedząc jak ważną grę udało im się zrobić w 1997 roku po kilku latach starali się rozbudować historię uniwersum Final Fantasy VII. 2004 rok przyniosł japońskim fanom grę na telefony o tytule Before Crisis, w którą niestety nie mam możliwość zagrania, lecz udało mi się dowiedzieć, że jest to prequel historii. W 2005 roku tworzyli film Advent Children, który toczy się dwa lata po wydarzeniach z gry. Produkcja całkiem sensowna i nieźle się to oglądało choć sprawia wrażenie z deka chaotycznej, ale animacje są na wysokim poziomie. I w końcu w 2006 na PS2 ukazała się gra Dirge of Cerberus na której dziś się skupimy. ------ROZWIŃ OPIS------ Zostań moim Patronem: https://patronite.pl/lamgamestv Lajkujcie na fejsie: http://www.facebook.com/LamGamesTV Grupa łobuzów: https://www.facebook.com/groups/368260903333522/ Twitch: https://www.twitch.tv/lamgamestv Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art. 29 ust.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Kategoria: