60+ sekund: prezydent nie żyje a Owsiak ma dość

W trakcie finału WOŚP w styczniu 2019, na scenie nożem potraktowano prezydenta Gdańska Adamowicza. Zabił go pomyleniec, który pieprzył coś do mikrofonu o polityce. Po tym zdarzeniu Jurek Owsiak miał dość. Zrezygnował z bycia prezesem WOŚP. Skończyła się epoka orkiesty i Owsiaka. Ludność Polski wpadła w nastroje histeryczne. Co bardziej znane osoby przypomniały sobie, że Paweł Adamowicz był świętym i zgodnie planują budować pomniki i nazywać jego imieniem ulice. Ci z kolei, którzy od lat wołali o kary, śmierć i męki dla wrogów ojczyzny, nie przestali ani na chwilę. Wręcz przeciwnie, wyrażają radość. I dalej nikt im nic nie robi. Jak to wszystko skomentować w 60 sekund? Nie da się. Sorry.

Kategoria: