OVERWATCH: Recenzja (2019)

Grupa Kumple Pawła w której memujemy: https://www.facebook.com/groups/2458576821034710 No elo. Dzisiaj sobie pogadamy o Overwatchu, wiecie, tej strzelance od studia które kiedyś robiło niezłe gry, World of Warcraft do czasów dodatku Wrath of the Lich King, Poker dla magików do czasów trzeciego dodatku, Starcrafcie dwójce czyli gorszej wersji jedynki, czy serii Diablo, która skończyła się na dodatku do drugiej części - Lord of Destruction, a teraz to studio zajmuje się głównie remasterami swoich klasyków i ostateczną monetyzacją tytułów które zdążyły zgromadzić wokół siebie zagorzałych fanów którzy nie widzą że są dymani na swój czas i kasę, głównie dlatego że albo są dużymi ignorantami i nie szukają żadnych ciekawszych tytułów, albo po prostu dlatego bo nie mają jakichś tam większych wymagań co do tego jak tracą swój czas przy konsoli czy pccie. Z góry mówię że nie jest to jakaś poważna recenzja na burzliwe czasy i nie będę się silił na udawany profesjonalizm jak to się robi w gamingowym polskim półświadku jutubowych recenzji, pełnych unikania drażliwych tematów i nazywania rzeczy po imieniu, bo nie daj bóg ktoś powie że gra jest kiepska to z automatu wszelakie opcje na nawiązanie współpracy biznesowej są urywane, a CPMy to lipa dlatego lepiej mówić dobrze o każdej grze wideo. Pozwólcie też że będę mówić do was jak do ludzi rozumnych, a nie tępych debili dla których negatywna opinia jest punktem zapalnym do tworzenia internetowych spędów loży oburzonych użytkowników, wiecie, czasem padnie jakieś brzydkie słowo także nie spodziewajcie się klasycznej mowy trawy czy 10 minutowej pozytywnej reklamy omawianego produktu, tylko mało-poważnej recenzji dla rozumnych i świadomych ludzi.

Kategoria: