Pierwszy dzień tygodnia

Pierwszy dzień tygodnia, Krzychu głodny jest jak co dnia Przed lekcjami, siedzi sobie, łapę swą wyciąga do mnie. Tak zaczynam każdy dzień, Erwin znowu śmieje się. Plecak pełen żarcia ma, taka już jest dieta ta. Trzy pizzerki, cztery cole, ale ma przepierdolone, Bo w wieku 30 lat, nie będzie mógł nawet wstać. Chrumknij sobie tak jak krzych, poczuj obrzydzenie w mig. Zakup draże, zeżryj je, z nikim też nie podziel się. Dobry jest w C++ lecz to jego jedyny plus Fake info, mówi tak, weź mnie lepiej nie wkurwiaj Już jest głodny, chce jeść, przecież trzeba mase mieć, Siedź w pokoju, czipsy jedz, brzuszek pusty przecież jest. ref. x2 Pierwszy dzień tygdnia, Krzychu głodny jest jak co dnia Ciągle coś wpierdala, po pizzerke zapierdala Irys ojebany, a krzychu znowu cały zgrzany przejebane będzie jak na wfie koszulke zdejmie.

Kategoria: