Twitch: subskrypcje w Polsce będą tańsze

Twitch: subskrypcje w Polsce będą tańsze

Twitch planuje zmianę polityki cen subskrypcji. Zostaną one dostosowane do warunków panujących w konkretnym kraju tak, aby użytkownicy jeszcze chętniej wspierali swoich ulubionych streamerów.


Miesięczna opłata za wsparcie streamera na Twitchu wynosi w większości krajów równowartość 4,99 dolarów. Dla osoby mieszkającej w Ameryce ta kwota niekoniecznie robi wrażenie, ale dla np. Polaków już raczej tak. Na szczęście zapowiedziano zmiany w tym aspekcie.

Jak się okazuje, Twitch wpadł na pomysł dostosowania cen subskrypcji tak, by lepiej odpowiadały lokalnym kosztom życia. Dzięki temu mieszkańcy biedniejszych państw będą w stanie częściej i chętniej wspomagać ulubionych streamerów.

Na samym początku zmiany zostaną wdrożone w Meksyku oraz Turcji, bo już 20 maja. Kiedy doczekamy się odświeżonej polityki w Polsce? Na pewno jeszcze w trzecim kwartale bieżącego roku. Nie podano jeszcze konkretnych cenników, więc nie wiadomo o ile złotych spadnie koszt subskrypcji.

Źródło: Twitch


Jak możemy wyczytać z oficjalnego oświadczenia:
Są dwa główne powody wprowadzenia lokalnych zmian cen. Po pierwsze, widzowie podkreślają, że chcą mieć możliwość wspierania twórców i wspomagania rozwoju swoich ulubionych społeczności, bez względu na to, gdzie mieszkają. A po drugie, twórcy skorzystają na obniżce cen w dłuższej perspektywie, ponieważ subskrypcje staną się bardziej dostępne dla widzów na całym świecie.

Nie da się więc ukryć, iż na zmianie skorzystać mogą wszyscy. Twitch przewiduje wzrost zainteresowanie subskrypcjami o co najmniej kilkanaście procent. Użytkownicy przesyłać będą mniej pieniędzy, ale mają robić to znacznie częściej. Czy tak będzie, zobaczymy.

 

Korzystacie z funkcji subskrypcji na Twitchu? Dajcie znać w komentarzach!


avatar

Piotr Malinowski

Student dziennikarstwa, zapalony fan gier studia Piranha Bytes. W wolnym czasie zajmuje się tworzeniem projektów na YouTube, nauką języków oraz rozwijaniem swojej pisarskiej pasji. Dla „APYnews.pl” pisze od marca 2016 r.