PashaBiceps wraca do regularnego streamowania!

PashaBiceps wraca do regularnego streamowania!

Długo przyszło nam czekać, by usłyszeć na żywo kultowe "You are not my friend, You are my brother, my friend" z ust samego Jarosława "pashyBicepsa" Jarząbkowskiego. Po odejściu z Virtus.pro, 30-letni zawodnik postanowił wrócić na platformę Twitch.tv po prawie rocznej przerwie. Podczas streama Jarek rozważał opcję, by zostać "full-time streamerem".


Możecie mówić na mnie teraz streamer, amatorski streamer. Może będę robić to na pełen etat. Mam małą przerwę od grania w Counter Strike, nie wiem jak długa ona będzie, ale cieszę się z niej. Teraz jest czas by być szczęśliwym. - mówi Jarek

Pierwsze dwa streamy byłego gracza Virtus.pro odbyły się wczoraj i przedwczoraj. Zebrały one po kilkanaście tysięcy oglądających przed monitorami. Podczas transmisji Pasha odpowiedział na pytania fanów odnośnie do swoich planów na przyszłość. Nie zabrakło również kilku meczy w Counter Strike: Global Offensive.


Pierwsza kwestia, jaką poruszył Pasha na streamie, to jego dalsze losy na profesjonalnej scenie CS:GO. Możliwe, że razem z Filipem "NEO" Kubskim, który również opuścił szeregi Virtus.pro, stworzą nową drużynę.
Pomyślimy, zobaczymy jak forma, bo jak będzie się słabo grało, to nic nie będę kleił.

Jeden z fanów zadał pytanie, czy na streamach zobaczymy tylko CS'a, czy też może Jarosław pokaże nam swojego skilla w innych grach. W odpowiedzi pashaBiceps zapowiedział, że planuje grać w Fortnite. Czy to prowokacja? Niekoniecznie. Być może wkrótce faktycznie zobaczymy jak polska legenda Counter Strike poza strzelaniem, potrafi również budować.

Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.