Netflix z opcją zmiany prędkości odtwarzania

Netflix z opcją zmiany prędkości odtwarzania

Mimo tego, że z Netflixa aktywnie korzystają dziesiątki milionów użytkowników z całego świata, samemu odtwarzaczowi platformy wciąż brakuje kilku podstawowych funkcji. ręcznego wybierania jakości wciąż w amerykańskim serwisie nie uświadczymy, jednak możemy już przynajmniej zmienić prędkość odtwarzania. 


Przełącznik służący do przyspieszania bądź spowalniania odtwarzanych treści, już dziś trafił do pierwszych użytkowników korzystających z systemu Android. Funkcja ma zawitać również na system iOS oraz wersji desktopowej w ciągu kilku najbliższych tygodni. Poza klasyczną prędkością filmu oznaczoną jako 1,0, podobnie jak na YouTube, dostępne będą wielokrotności "0,25" w przedziale od 0,5 do 1,5. Wciąż nie wiadomo czy omawiana funkcja trafi do wersji aplikacji na urządzeniach smart TV.



Sam Netflix ogłosił, że dołożono wszelkich starań, aby spowalnianie oraz przyspieszanie odtwarzania odbywało się przy jak najmniejszej utracie jakości dźwięku, nad czym czuwać mają opracowane specjalnie w tym celu algorytmy. Można jednak otwarcie powiedzieć, że funkcja będzie miała raczej wąską paletę zastosowań, bowiem mało kto chce spowalniać bądź przyspieszać ulubiony serial czy film. Przełącznik może za to przydać się choćby do przyspieszenia dłuższych maratonów tych mniej zobowiązujących treści, bądź do spowolnienia wybranych z nich,  w przypadku, gdy ktoś chciałby mieć możliwość głębszego przeanalizowania danej sceny.

avatar

Aleksander Ciesielski

Jestem studentem Warszawskiej Szkoły Filmowej. Od kilku lat na bieżąco śledzę zarówno polską, jak i zagraniczną scenę YouTube.