Netflix pracuje nad nową funkcją. Film wyłączy się gdy zaśniesz

Netflix pracuje nad nową funkcją. Film wyłączy się gdy zaśniesz

Prawdopodobnie każdemu zdarzyło się kiedyś włączyć ulubiony film lub serial i w trakcie jego oglądania zasnąć. Ciężko jest sobie przypomnieć dokładny moment, w którym przestaliśmy zwracać uwagę na to, co dzieje się na ekranie. Jeszcze gorzej, gdy zapomnieliśmy wyłączyć opcję automatycznego odtwarzania następnego odcinka, przez co już zupełnie możemy pogubić się w postępach oglądania. Z pomocą może przyjść nowość w aplikacji Netflix.


Co prawda Netflix jeszcze w żaden sposób oficjalnie nie zapowiedział nowej funkcji. Została ona odkryta przez xda-developers, którzy odszyfrowali pakiet APK w wersji 7.82.1 i znaleźli tam bardzo ciekawy fragment kodu, który sugeruje, że już niedługo aplikacja Netflix na urządzenia mobilne poszerzy się o kolejną, bardzo przydatną funkcję.

Mowa tu oczywiście o wyłączniku czasowym, który będzie można ustawić na dowolną ilość minut, po których aplikacja automatycznie przerwie odtwarzanie video. Podobne rozwiązanie możemy znaleźć np. w aplikacji Spotify, która również pozwala ustawić, kiedy odtwarzanie utworów ma się automatycznie przerwać. Po pierwsze pomoże to kontrolować, do którego momentu oglądaliśmy dany film, zanim zasnęliśmy, a po drugie pozwoli uniknąć nadmiernego zużycia danych.



Dzięki nowej funkcji, gdy będziemy chcieli obejrzeć dany serial do snu, będziemy mogli ustawić automatyczny wyłącznik na przykład na 20 minut i nie martwić się, że przez noc nieświadomie obejrzymy cały jego sezon. Funkcja ta pozwoli nam również kontrolować czas, który chcemy poświęcić w ciągu dnia na oglądanie Netflixa, ponieważ jak dobrze wiadomo, przy dobrym filmie nie jest ciężko stracić poczucie czasu.

Pojawiają się również doniesienia, że Netflix może pracować nad dodatkową opcją, która pozwoli nam na odtwarzanie wyłącznie dźwięku filmów i seriali, co z pewnością przypadnie do gustu osobom, które lubią zasypiać słuchając ulubionych fragmentów popularnych produkcji.

Na ten moment Netflix nie ustosunkował się jeszcze do nieoficjalnych doniesień, jednak wszystko wskazuje na to, że omawiane funkcje mogą w najbliższym czasie pojawić się w aplikacji mobilnej. Pozostaje nam zatem jedynie cierpliwie czekać i sprawdzać kolejne aktualizacje.

Mateusz Książek

Jestem uczniem liceum, organistą i skrzypkiem. Wolny czas zapełniam oglądaniem filmów na YouTube i muzyką.