Leksiu powrócił do internetu i podzielił się historią z czasów dramy

Leksiu powrócił do internetu i podzielił się historią z czasów dramy

Od czasu dramy z Leksiem w roli głównej minęło ponad 8 miesięcy. Teraz YouTuber postanowił powrócić, dzieląc się nową piosenką i opowiadając swoją historię z czasów afery, którą tygodniami żył internet. 


Na samym początku 2022 roku w internecie zrobiło się głośno po oskarżeniach Konopskiego dotyczących Leksia i jego prywatnych wiadomości z młodymi fankami. Od momentu wielkiej dramy, były członek TEAM X, z wyjątkiem materiału w Psiakobusie, nie zdradzał szczegółów tego trudnego czasu. Wszystko zmieniło się w ostatnich dniach, kiedy to Leksiu zapowiedział swój powrót do internetu.

Powrót nastąpił wraz z publikacją nowej piosenki "NO FACE NO CASE" autorstwa YouTubera. Kawałek spotkał się ze skrajnymi opiniami publiki, jednak w znacznej większości przeważały te pozytywne. Wiele osób, czekało jednak na nieco poważniejszy film z wyjaśnieniami.



Takiej publikacji doczekaliśmy się wczoraj, bowiem na kanale Leksia zamieszczony został film w formie Q&A, w którym twórca opowiedział więcej o swoim powrocie na YouTube, o jego obecnym stosunku do Konopskiego oraz o tym, co działo się w momencie, gdy afera z jego udziałem wyszła na światło dzienne. Leksiu ujawnił między innymi, że w momencie afery miał myśli samobójcze. "Chciałem się wiechnąć, patrzyłem na linę z odcinka gdy robiliśmy huśtawkę i sprawdzałem czy balustrady są wystarczająco silne żeby mnie utrzymać" - powiedział YouTuber.



Leksiu oprócz tego podzielił się także swoimi planami dotyczącymi kanału na YouTube. Jak dowiadujemy się z Q&A, twórca planuje teraz streamować, zająć się w jeszcze większym stopniu muzyką czy nagrywać vlogi. Warto także wspomnieć, że Leksia w ostatnim czasie odwiedził Mandzio, który przeprowadził z nim osobną rozmowę.



Pewne wydaje się to, że wkrótce zobaczymy jeszcze więcej Leksia na YouTube. Sądząc po wynikach pod najnowszymi filmami twórcy, wiele osób czekało na jego powrót i możemy spodziewać się, że spora część widzów nadal będzie oglądała kolejne publikacje z jego strony.

 

A wy? Co uważacie o powrocie Leksia? Jak podchodzicie po czasie do dramy z jego udziałem? Piszcie w komentarzach!


Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. Zainteresowany tematyką wideo w internecie oraz influencer marketingiem od blisko 10 lat.