Fazowski z problemami podczas nagrywania reportażu o Pablo Escobarze

Fazowski z problemami podczas nagrywania reportażu o Pablo Escobarze

Wspólna podróż Fazowskiego oraz jego partnerki Sandry trwa już kolejny miesiąc. Obecnie para po przejechaniu części Azji poleciała do Ameryki Południowej. Na tę chwilę przebywają w Kolumbii, gdzie nagrywają materiał o Pablo Escobarze. Niestety wczoraj natrafili na niemałe problemy.


Będąc w Kolumbii nie mogli odpuścić takiego miejsca jak Madellin, drugiego największego miasta tego kraju i miejsca skąd pochodzi Pablo Escobar - prawdopodobnie najbardziej znany baron narkotykowy na świecie. Fazowski postanowił przygotować coś specjalnego, tworząc na miejscu pełen reportaż o jego osobie. Ten realizuje ze swoją partnerką już drugi tydzień, a wkrótce będziemy mogli podziwiać jego efekty.



Wczoraj przyszedł czas na realizację jednego z odcinków w dzielnicy, która została stworzona przez Pablo Escobara. To właśnie w niej turyści, szczególnie ci z kamerami, nie są raczej mile widzianymi gośćmi. Fazowski i jego partnerka natknęli się na spore nieprzyjemności.




Jak tylko para pojawiła się na miejscu, wśród mieszkańców wybuchło spore zamieszanie związane z pojawieniem się osób z zewnątrz w ich dzielnicy. Fazowski i Sandra zostali zwyzywani, a chwilę później musieli szybko uciekać, aby nic im się nie stało. Na szczęście udało im się złapać taksówkę, ale i tam nie byli do końca bezpieczni. Zobaczcie sami co napisała Sandra na swoim Instagramie:



 




Wyświetl ten post na Instagramie.




 

Dzisiaj odwiedziliśmy miejsce, w którym, jak się okazało, nie powinno nas zdecydowanie być. Mowa tutaj o Barrio Pablo Escobar, czyli dzielnicy, w której wychował się Pablo oraz parę lat później postawił około czterystu domów, które podarował najbiedniejszym. Koleżanka z Bogoty przestrzegała nas, a nawet przetłumaczyła hiszpańskie artykuły, w których mowa była o tym, że zamordowano już tutaj kilku dziennikarzy i, że jest to miejsce bardzo zamknięte na osoby z zewnątrz. Stwierdziliśmy, że w biały dzień nic nam się stać nie powinno i... ruszyliśmy. Już pod samym muralem, prawie rzuciliśmy się na maskę taksówki, błagając, żeby nas stamtąd zabrała. W skrócie, mieliśmy za wszystko płacić, kamera wywołała tylko nerwową atmosferę, pojawiły się krzyki i poruszenie, a w rozmowach mieszkańców padało co chwilę słowo "gringo" i "robar". Taksówkarz powiedział, że wyjedziemy stąd na około, żeby przypadkiem nie wracać tą samą drogą i nie prowokować bardziej. Okazało się też, że w samej taksówce nadal nie jesteśmy szczególnie bezpieczni. To był mój najgorszy, najbardziej stresujący czas w podróży... Gdyby ktoś pytał, co zawsze mieć przy sobie podczas zwiedzania, z całą stanowczością odpowiem: dwadzieścia złotych! Taka kwota w większości przypadków powinna wystarczyć na wydostanie się z nieciekawego miejsca lub z sytuacji, w której mamy kłopoty. Dzielnica zaliczona, ale nigdy więcej tego bym nie powtórzyła! Dobrego weekendu, Kochani! 💁🏼‍♀️ _____________________________________________________________ #przezswiatnafazie #naprzypalealbowcale #travel #instatravel #pabloescobar #kolumbia #colombia #medellin #razemnajlepiej❤ 💪🏻


Post udostępniony przez 👩🏼👍🏻🌏🗺🍷 (@obarowna)





Kuba Chudziak

Współzałożyciel portalu APYnews. YouTube ogląda od 2009 roku. Interesuje się tematyką wideo w Internecie. Przy okazji publikacji wpisów, zajmuje się grafiką komputerową.