Chwytak z dużymi zmianami na kanale

Chwytak z dużymi zmianami na kanale

Surowa i nie zawsze zrozumiała polityka YouTube bardzo często zmusza twórców do gruntownych zmian na swoim kanale. Tak też stało się w przypadku Chwytaka.


Twórca podzielił się z widzami szczerym filmem, w którym przedstawia sytuację swojego kanału. Nie jest ona najlepsza, ponieważ wiele z jego filmów zostało zdemonetyzowanych - najprawdopodobniej niesłusznie, a zasięgi są dramatycznie niskie. Tak prosperujący kanał nie jest w stanie zarobić zbyt dużo i gdyby nie granie koncertów zespołu Jano, którego utwory pojawiają się na kanale Chwytaka, to twórca nie miałby za co tworzyć kolejnych filmów.

W takiej sytuacji YouTuber zdecydował, że potrzebne są duże zmiany. Idąc za przykładem Szumańskiego czy Letniego Chamskiego Podrywu, zdecydował, że on także zacznie robić streamy.

Twórca oczywiście nie chce powielać schematów i chciałby dać widzom coś od siebie. Dlatego też streamy będą związane z tym, na czym zna się najlepiej  - czyli miksowaniem muzyki. Na live będą oczywiście donejty, żeby wszystko mogło na siebie zarabiać. Taka działalność umożliwi twórcy dalsze wrzucanie materiałów na swój główny kanał.



W tym celu twórca założył nowy kanał - CHWYTAK TV LIVE. Najpierw pojawi się tam Q&A na żywo, coś w stylu winyl mix, a później będzie zależeć wszystko od inwencji widzów i samego twórcy. Chwytak dopuszcza więc dużą dozę improwizacji, zapewnia jednak, że nie będą to patostreamy.

Ważną informacją jest, że YouTuber nie zamierza rezygnować z działalności na YouTube. Gdyby tak się stało, to musiałby wrócić do pracy na etacie, czego jednak wolałby nie robić. Chwytak oczywiście prosi o feedback i komentarze pod filmem ze swoimi przemyśleniami i pomysłami na streamy. Życzymy powodzenia i czekamy na pierwsze kroki na nowym kanale!

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.