Nastolatek zhakował Apple z miłości do firmy

Nastolatek zhakował Apple z miłości do firmy

Jak daleko jesteś w stanie się posunąć dla swojej miłości? Czy byłbyś w stanie ją zhakować? Australijski nastolatek w istocie to zrobił. To się nazywa romantyzm XXI wieku.


Nastolatek z Australii uzyskał dostęp do części infrastruktury Apple i udało mu się ściągnąć aż 90 GB danych, wśród których znajdowały się konta użytkowników.

Młody romantyk swoje postępowanie tłumaczy miłością do firmy i chęcią podjęcia w niej kiedyś pracy. Nie jest to jednak zbyt oczywiste, czy nastoletni wybryk pomoże mu zasilić szeregi amerykańskiej firmy.



Warto zaznaczyć, że dokonał on już kilku ataków na serwery Apple, nie wiadomo jednak, do jakiej części infrastruktury firmy zyskał on dostęp. Uzyskane przez niego dane zapisywał w folderze "hacky hack hack". W końcu najciemniej pod latarnią. Nastolatek został oskarżony przez sąd i przyznał się do popełnionych czynów. Wyrok ma zostać ogłoszony w przyszłym miesiącu.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.