Ajgor Ignacy pokazał, co by było, gdyby zdelegalizowano YouTube

Ajgor Ignacy pokazał, co by było, gdyby zdelegalizowano YouTube

Ajgor Ignacy popuścił wodze fantazji i spełnił marzenia niektórych szczekających, internetowych ratlerków - zdelegalizował polski YouTube. 


Najnowsza produkcja komediowa od Ajgora Ignacego pokazuje, jak wyglądałaby rzeczywistość najpopularniejszych polskich YouTuberów, gdyby nie mogli robić tego, co robią teraz. To zresztą ciekawy zabieg, bo ile razy w wywiadach spotkali się oni w wywiadach z pytaniem "co gdyby nie YouTube?". Oto i odpowiedź, choć zapewne niezupełnie taka, jakiej życzyliby sobie zainteresowani:



W blisko 20-minutowej produkcji pojawiło się kilkunastu najpopularniejszych polskich YouTuberów. Mogliśmy zobaczyć m.in: Z Dupy, Martina Stankiewicza, Izaka, Cyber Mariana, Red Lipstick Monster czy Stuu. Popisali się oni ogromnym dystansem do siebie, ponieważ w alternatywnej rzeczywistości część z nich musiała złapać za miotłę, mopa, zaznajomić się z najstarszym zawodem świata czy robić z siebie pajaca.

Film Ajgora oprócz tego, że jest doskonałą komedią, to niesie ze sobą ważny morał i to nie tylko dla YouTuberów. Tak naprawdę nic w życiu nie jest pewne i zawsze możemy stracić coś, co mamy i uważamy za pewne. Życie samego YouTubera natomiast nie jest tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać, bo łatwo jest wypaść z obiegu i trzeba się bardzo starać, żeby nie dać o sobie zapomnieć.

avatar

Grzegorz Majchrzak

Moją pasją jest pisanie, dlatego studiuję filologię polską. Dzięki niej realizuję różne pasje: muzyczne, sportowe, książkowe oraz filmowe. Poprzez pisanie poznaję także świat w kulturalny sposób.